ULUBIONY KIOSK - PRZEJRZYJ I ZAMÓW WERSJA MOBILNA

Warsztat / Teoria

Jak sprzedawać zdjęcia. Fotografia stockowa - praktyczne porady, cz. 1

2013-07-24
1 komentarzy
16
Facebook Google Wykop Twitter Pinterest
Jak sprzedawać zdjęcia. Fotografia stockowa - praktyczne porady, cz. 1
Szczere, mocne emocje, jako temat dominujący w zdjęciu sprawią, że będzie ono mogło występować w wielu kontekstach (fot. Yuri Arcurs).
Sprzedawanie fotografii w bankach zdjęć jest świetnym sposobem zarabiania za pomocą lustrzanki. Oto kilka praktycznych porad, które pomogą Wam wejść w ten biznes.

Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, dlatego fotografia stockowa może okazać się dobrym sposobem na wyciśnięcie pieniędzy ze swojej lustrzanki. Jednak ze względu na miliony zdjęć na stronie Flickr Creative Commons, tysiące ściągnięć z bardziej ekskluzywnych agencyjnych banków zdjęć i globalny popyt na tanie fotografie sprawił, że jest to branża bardzo konkurencyjna.

W tym artykule przedstawimy kilka praktycznych sztuczek, dzięki którym Wasze zdjęcia będą się wyróżniać. Wielu ciekawych rzeczy dowiecie się także od giganta tej branży, Yuri Arcursa - najlepiej sprzedającego się na świecie fotografa microstockowego.

01. Celujcie w emocje

Szczere, mocne emocje, jako temat dominujący w zdjęciu sprawią, że będzie ono mogło występować w wielu kontekstach. Na przykład pomyślcie o parze siedzącej przy kuchennym stole. Kobieta marszczy brwi; mężczyzna unosi ręce w powietrze w geście złości.

Tematem jest tu napięcie, które łatwo rozpoznać, ponieważ kompozycja jest bardzo prosta. Takie zdjęcie mogłoby być wykorzystane w materiałach reklamowych kancelarii specjalizującej się w rozwodach, ale mogłoby być także wybrane przez fotoedytora do zilustrowania artykułu o kryzysie w branży kredytowej lub w artykule o zwolnieniach.

Chodzi o to, że zdjęcie może zostać wykorzystane w każdym materiale, w którym jest mowa o napięciu. Dlatego w bankach zdjęć fotografie prezentujące emocje tak dobrze się sprzedają. Pomimo zmian, jakie zachodzą w społeczeństwie, ludzkie emocje pozostają niezmienne, dzięki temu są uniwersalnym przekazem, który można modelować w zależności od okoliczności. Wystarczy zerknąć do gazety, by przekonać się, jak współczesny świat przepełniony jest niepewnością.

02. Klasycznie

Strój fotografowanych osób może być wyznacznikiem czasu, dlatego wraz z jego upływem zdjęcia mogą stać się nieatrakcyjne. Aktualne trendy modowe za rok mogą się zmienić, gdy fotoedytor patrzy na Wasze zdjęcia, może podoba mu się modelka w obcisłych dżinsach, ale świadomość, że jest to model sprzed trzech lat, może go zniechęcić. Dlatego, gdy na zdjęciu są modelki, warto by miały na sobie klasyczne ubranie, które nie wyjdzie z mody - stonowane kolory, biel i czerń i oczywiście żadnych napisów czy widocznych metek.

Klasyczna, niemarkowa moda jest uniwersalna. Później się zestarzeje niż topowy krój, który w przyszłym sezonie będzie nieaktualny (fot. Yuri Arcurs).

03. Różnorodne interpretacje

Zdjęcia, które najdłużej będą utrzymywać się na rynku, to takie, które można interpretować na różne sposoby. Gdy w 2008 upadł bank Lehman Brothers, zdjęcie ich londyńskiego biura zrobione z niskiej perspektywy, na tle nieba, sprzedawało się całkiem nieźle. Teraz jest już bezużyteczne. Dlatego lepiej niż na dosłownych fotografiach skupić się na zdjęciach, które coś sugerują; zdecydowanie lepiej się sprzedają i nie wychodzą z obiegu tak szybko.

04. Test miniaturki

Prostym sposobem na sprawdzenie, czy przekaz zdjęcia jest prosty, jest zredukowanie fotografii do jak najmniejszego wymiaru. Powiedzmy do 15%. Odwróćcie głowę i spójrzcie ponownie. Czy temat nadal jest oczywisty?

Patrząc na miniaturkę zdjęcia, postawcie się w sytuacji fotoedytora - sprawiają wrażenie bardzo zajętych, przepracowanych ludzi, którzy nie mają kompletnie czasu na otwieranie zdjęć i pochylenie się nad każdym z nich tak, jakbyście chcieli. Zamiast tego zerkają na dziesiątki miniatur i jeśli nie widzą na pierwszy rzut oka, o czym zdjęcie opowiada, idą dalej, a Wasze ląduje w wirtualnym koszu.

Jeżeli temat nie jest oczywisty na miniaturce, trzeba zrobić zdjęcie ponownie.

05. Ostrożnie z gadżetami

Niemodne gadżety są tak samo oczywiste jak ubrania. Czy biznesmen na Waszym zdjęciu ma na laptopie odpalony Windows 2000? Czy kobieta na plaży rozmawia przez Nokię 7710? Jeżeli stać ją na takie wakacje, dlaczego używa tak starego telefonu?

Technologie mają to do siebie, że bardzo szybko idą naprzód i to co było nowością pół roku temu, dziś już jest nie na miejscu. Nie znaczy to, że musicie rezygnować z takich elementów, ponieważ laptop czy telefon dopełniają pewne zdjęcia. Ale jeśli planujecie ich użyć, sprawcie, by model i marka sprzętu były raczej niewidoczne lub by nie były głównym obiektem, na którym widz skupi swoją uwagę. Jeżeli musicie ująć to bardzo dosłownie, pożyczcie najnowszy sprzęt od znajomego lub znajomej, którzy lubują się w nowych technologiach.

06. Wypełnijcie kadr

Do robienia zdjęć stockowych nie potrzebujecie profesjonalnej, pełno- klatkowej lustrzanki, musicie tylko zadbać, by Wasza klatka, choćby niepełna, była wypełniona fotografowanym tematem. Innymi słowy zostawcie obiektyw szerokokątny w torbie.

Nie pozwólcie, by bohater zdjęcia ginął w otaczającej go scenerii, chyba że ma to być raczej nastrojowe zdjęcie krajobrazowe z człowiekiem w tle, choć takie nie sprzedają się najlepiej. Jeżeli chcecie w zdjęciu umieścić człowieka, odbiorca musi mieć jasny przekaz i od razu wiedzieć, dlaczego się tam znalazł.

Najlepiej wypełniać ludźmi cały kadr tak, by postacie przekazywały nastrój bądź koncepcję - przejrzyjcie doroczne raporty lub firmowe foldery, by zobaczyć, jak można to wykorzystać.

W zdjęciach, na których występują ludzie, równie wiele uwagi, jak do głównej postaci, przywiązujcie także do osób występujących w tle (fot. Yuri Arcurs).

07. Wyspecjalizujcie się

Jeżeli myślicie o tradycyjnym biznesie, najlepsi sprzedawcy w branży specjalizują się zazwyczaj w jednej wąskiej dziedzinie - są to buty, karty z życzeniami, telefony, cokolwiek. Podobnie, jeśli zaczynacie, musicie znaleźć jeden temat, który fotografujecie lepiej niż inni.

Nasz specjalista Yuri Arcurs tłumaczy, że "stanie się mistrzem w jakimś niszowym temacie jest kluczem do prawdziwego sukcesu. Większość ludzi robi jednak odwrotnie. Patrzą na to, co ja sfotografowałem i próbują mnie naśladować i nie uświadamiają sobie tego, że mają już dużą konkurencję i raczej się przez nią nie przebiją".

Bycie mistrzem w określonej niszy jest kluczem do sukcesu.

Nisze można znaleźć wszędzie. "Mając określoną wiedzę i dostęp do obiektów, przedmiotów, można robić lepsze zdjęcia niż niejeden profesjonalny fotograf.

Gdy Wasz partner lub partnerka jest psychologiem, możecie skorzystać z ich doświadczenia i spytać, jakie obrazy pojawiają się w ich pracy. Załamania nerwowe sprawiają, że życie się wali wraz z całym światem wokół. Nie ma zbyt wielu zdjęć obrazujących takie sytuacje, to może być Wasz target.

Kluczem w fotografii stockowej jest znalezienie takiego tematu, który nie był jeszcze fotografowany, w związku z czym nie ma konkurencji".

Jedzenie jest świetną specjalizacją, ale uważajcie, wielu profesjonalistów fotografuje je perfekcyjnie, więc będziecie mieli naprawdę dużą konkurencję (fot. Andy Richter).

08. Bądźcie świadomi różnych zwyczajów

Pamiętajcie, że nie wszystkie rynki, na które chcecie sprzedać Wasze zdjęcia, mają takich samych konsumentów i te same zwyczaje. Powiedzmy, że robicie serie zdjęć obrazujących wzrastające ceny paliw. Ciasny kadr przedstawiający mężczyznę tankującego samochód będzie dla globalnego klienta jasny. Ale w momencie, gdy przedstawiacie kogoś jadącego samochodem lub tylko same wnętrze samochodu, można z grona swoich klientów wykluczyć tych, w których obowiązuje ruch lewostronny. To wprawdzie mały szczegół, ale skutecznie blokuje szansę większego zarobku.

Pamiętajcie, każdy kierowca musi tankować, ale nie każdy ma kierownicę po lewej stronie (fot. Blasius Erlinger).

09. Siła człowieka

Czy wiecie, że ponad połowa zdjęć stockowych przedstawia ludzi? Ludzie identyfikują się z innymi ludźmi, dzięki czemu czynnik ludzki w zdjęciach kreujących nastrój lub obrazujących emocje jest zdecydowanie bardziej efektywny. Spróbujcie z kolegą, koleżanką upozorować jakąś sytuację, którą można przetłumaczyć globalnie, np. krzyk do telefonu lub kłócącą się parę. Pary i rodziny są bardzo popularnym elementem zdjęć stockowych.

Złość i inne silne emocje przekraczają kulturowe granice (fot. Vincent Besnault).

10. Dajcie sobie przestrzeń

Obojętnie, czy robicie zdjęcie portretowe, martwej natury czy scenki rodzajowej, warto zrobić kilka ujęć z wolną przestrzenią po lewej lub po prawej stronie. Może to sprawiać wrażenie niezrównoważonej kompozycji, ale fotoedytor lub grafik z chęcią skorzystają z fotografii, na której będzie miejsce na dodatkową grafikę, tekst czy logo.

Zdjęcia z dużym obszarem negatywnej przestrzeni zainteresują zarówno jednorazowych klientów, jak i firmy zajmujące się produkowaniem kartek okolicznościowych, musicie wiedzieć, że są one największymi klientami banków zdjęć.

Pomyślcie: zdjęcie jakiej sytuacji chcieliby umieścić na karcie i zastanówcie się, jak byście mogli zorganizować przestrzeń dla takiej kompozycji. Puste ściany lub monitory są równie dobre, jak niebo czy woda. Miejcie także na uwadze, że karty okolicznościowe mają format portretowy.

fot. Yuri Arcurs

Nie oznacza to, że zdjęcia w formacie krajobrazowym nie są przez nich w ogóle używane, ale orientacja portretowa daje więcej możliwości.

11. Jasna strona mocy

Jasne zdjęcie przyciąga uwagę. Emanuje energią i radosnym nastrojem. Dlatego w zdjęciach wybierajcie jasne tło, dobrze oświetlone pokoje.

Możecie też zdjęcie lekko prześwietlić, by uzyskać efekt fotografii "high-key", jak na zdjęciu poniżej. Ciemne zdjęcie nie będzie wyróżniać się tak dobrze jak jasne.

Akademia DCP - Serwis Specjalny

Partnerzy

 

 

 

Digital Camera Polska
Wydanie drukowane 1 rok - 199,00 zł
Wydanie elektroniczne 1 rok - 127,50 zł
Wolisz pojedyncze numery?
Wydanie na tablet:
Tablet
App Store Google Play
Wydawca
AVT-Korporacja Sp. z o.o.

AVT Korporacja
Sp. z o.o.

ul. Leszczynowa 11
03-197 Warszawa

tel.: 22 257 84 99
fax.: 22 257 84 00

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
www.avt.pl

Polecamy