ULUBIONY KIOSK - PRZEJRZYJ I ZAMÓW WERSJA MOBILNA

Inspiracje / Sylwetki mistrzów

Gregory Crewdson - psychologiczny esteta Bownik

2016-04-01
0 komentarzy
17
Facebook Google Wykop Twitter Pinterest
Gregory Crewdson - psychologiczny esteta
fot. Gregory Crewdson
Kino zawsze inspirowało fotografów. Dla nowojorczyka Gregory’ego Crewdsona, środki i rozmach produkcji filmowych stały się elementem fotograficznej fascynacji

Jako nastolatek, Crewdson był częścią rozpoznawalnej na nowojorskiej scenie muzyki niezależnej grupy punkowej The Speedies. W połowie 1980 r. zdecydował się studiować fotografię na SUNY Purchase w Nowym Jorku, tytuł magistra otrzymał na Yale University. Od 1993 r. wykłada, obecnie w stopniu profesora, na Yale University School of Art. Już pierwsze fotografie Gregory’ego Crewdsona z lat 80. charakteryzowały się dużym rozmachem inscenizacyjnym. Przez krytyków sztuki, prace z cyklu "Beneath the Roses" klasyfikowane były między realizmem a nadrealizmem.

To rzadka sytuacja, by obraz narracyjny jednocześnie w pełni poruszał się w świecie surrealizmu. Ta mieszanka wizualna stała się wizytówką stylu fotografa. Możemy się doszukać kontynuacji tradycji Edwarda Hoppera z jego niedoścignioną psychologią krajobrazu miejskiego, ale także fascynacji amerykańskim kinem s-f lat 50. Stąd u Crewdsona tak wiele scen rozgrywa się w nocy lub o zmierzchu, podczas magicznej godziny (wyjątkowa pora dnia, często wykorzystywana przez filmowców), przywołując piękne kadry z wybitnych hollywoodzkich hitówkinowych, ale także w warstwie narracyjnej filmy fantastyczne klasy B, gdzie bohatera z codzienności wybudza mocne światło spotkania trzeciego stopnia.


fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson

Crewdson, tak jak William Eggleston czy Walker Evans, przygląda się społeczeństwu amerykańskiemu, dokumentuje banalne sceny: snu, kolacji, powrotu do domu, ale - jakby nie ufając tylko zewnętrznemu dostępowi do sytuacji - przełamuje te sceny o epizody niczym urywki z filmów Davida Lyncha czy Stephana Spielberga. W wielu pracach wykorzystany jest nadmiar szczegółów, ale dla równowagi - pojawiają się gesty oraz przedmioty, którym autor przypisuje znaczenie symboliczne.

Jedną z takich fotografii jest "Sunday Roast" z 2005 r. To skomplikowane w warstwie technicznej zdjęcie zostało zrealizowane przy 32 źródłach światłai zarejestrowane przy pomocy wielkoformatowego analogowego Sinara 8x10. To rodzaj produkcji, w której fotograf pełni rolę reżysera, umiejętnie posługującego się zespołem ludzi na planie zdjęciowym. Fotografia o wymiarach 144,8 × 223,5 cm przedstawia scenę rodzinną. Jest to moment wieczornego posiłku. Pięknie wypracowana światłem i scenografią, sprawia przyjemne wrażenie.


fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson

Kiedy już ochłoniemy po estetycznej i technicznej fascynacji, mamiące nas ciepłe i zimne kolory fotografii powoli zaczną odsłaniać swój sens. W pokoju tuż przy kuchni siedzi matka z synem. Przy stole są cztery krzesła, co może sugerować niekompletną amerykańską rodzinę z okresu napięcia atomowego lat 50. Obecni członkowie rodziny patrzą na krwistą pieczeń nieobecnym wzrokiem. Krew na półmisku podnosi napięcie, jak u Hitchcocka. Kolor pieczeni jest powtórzony na czerwonym sweterku matki. I matka, i syn mają ten sam nastrój, tę samą pustkę, taką samą koszulę, ten sam los. Dom jest czysty, życie tkwi tylko w kuchni, pootwierane szuflady, rozświetlony schowek, bałagan na blacie i stole, brudna framuga drzwi. Salon jest pusty, jak grobowiec, dominują w nim motywy kwiatowe. Na ścianach martwe natury florystyczne, na tapecie i żyrandolu ten sam motyw, ale obraz po stronie pustych krzeseł przedstawia pejzaż z drogą gdzieś w przestrzeń w chłodnym kolorze.

Gregory Crewdson opowiada historie, czytelne i przystępne dla każdego. Zbudowane według logiki całości, gdzie każdy element znajduje się w krajobrazie nie bez powodu. Przedmioty swą obecność i położenie zawdzięczają określonej atmosferze panującej w domu. Gregory Crewdson uważa, że każdy artysta ma historię do przedstawienia i on stara się ją urzeczywistnić. Ale często zdarza się, że te tęsknoty i złe samopoczucie są bliskie nie tylko artyście

fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
fot. Gregory Crewdson
Bownik

Autor jest wykładowcą w Akademii Fotografii, absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest reprezentowany przez warszawską galerię Starter. Jego prace znajdują się w kolekcji Muzeum Huis Merselle w Amsterdamie, Fundację Sztuki Polskiej ING. Strona autora: www.bownik.eu

 

Akademia DCP - Serwis Specjalny

Partnerzy

 

 

 

Digital Camera Polska
Wydanie drukowane 1 rok - 199,00 zł
Wydanie elektroniczne 1 rok - 127,50 zł
Wolisz pojedyncze numery?
Wydanie na tablet:
Tablet
App Store Google Play
Wydawca
AVT-Korporacja Sp. z o.o.

AVT Korporacja
Sp. z o.o.

ul. Leszczynowa 11
03-197 Warszawa

tel.: 22 257 84 99
fax.: 22 257 84 00

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
www.avt.pl

Polecamy